fbpx

Małgorzata Pląskowska

“Moim fetyszem są klatki schodowe” … 

Małgorzata Pląskowska to artystka nastawiona na wrażliwy odbiór, tego co tworzy. 

Nie idealizuje świata, bo jak sama mówi: “to co nas otacza to suma brzydoty i piękna, a My jesteśmy gdzieś pośrodku”. 

Ulubionym schematem i tematyką artystki są klatki schodowe, te realne, ale też wymyślone lub wyrwane z pokoleniowych opowieści. Wnętrza starych kamienic i XXI wiecznych budowli, stały się fetyszem artystki. 

Od emocji do wspomnień. 

Gdańska malarka pochodząca z rodziny o bogatym zróżnicowaniu kulturowym, dorastała w okresie zmian ustrojowych w domu, w którym historia miała bardzo duże znaczenie. 

Kto z nas nie bawił się na zakurzonej klatce, we własnym bloku czy kamienicy? 

Tam tętniło życie, ludzie spotykali się tworząc więzi, które dzisiaj odchodzą w zapomnienie. 

Wspomnienia wykreowały dzisiejsze obrazy, pierwsze z tej serii osadzone były w przedwojennym Gdańsku i oparte o twórczość G. Grassa. Kolejne to sumy wspomnień i autentycznych miejsc. Wszystkie z nich uzupełniane charakterystycznymi przedmiotami i Margotami- postaciami, które tworzy. 

Obrazy Pląskowskiej są inne, mają wielu odbiorców w kraju i za granicą. 

Dzięki tym pracom, możemy przenieść się do świata które tli się w naszej pamięci lub stworzyć własną klatkę, do której warto “wejść” w trudnych chwilach.