Ryszard Gieryszewski
“Między ciszą, a równowagą”
Mówiąc o Ryszardzie Gieryszewskim, na myśl przychodzi jedno skojarzenie: abstrakcja geometryczna. W tym określeniu znajduje się wiele przymiotników, tworzących skumulowaną całość.
Wielkość tego co pozostawił po sobie Klasyk sztuki współczesnej, jest niezaprzeczalna, natomiast sam proces tworzenia i prezentacji dorobku to oddzielna historia. To tak, jakby porównać ubrania do sztuki: jeden twórca będzie tworzył marki premium, zaś drugi nie wyjdzie poza granice sieciówki.
Gieryszewski należał do tych pierwszych, tworząc w ciszy i szukając równowagi.
Nie zabiegał nad wyższością swoich prac, odsuwając pęd ku rozgłosowi nad intymny proces twórczy.
“W tym co robię, szukam spokoju, ciszy, pewnej równowagi w kontakcie ze światem. To w ogóle idea twórczości. Chcę pozostawić po sobie jak najmniej hałasu.” -twierdził Gieryszewski.
Nie każdemu zależy na sławie, to charakteryzuje wielkość nad innymi. Brak kumulacji archetypów nad ludzkości przypisywana jest wielkim tego świata. Twórczość staje się emocjonalnym spectrum, a nie komercyjną ścieżką, nakręcając
Analizując działania artysty, możemy poznać Jego z zupełnie innej strony, odbierając abstrakcyjne formy jako wyższe niż są w hierarchii sztuk wizu
Grafik i malarz poświęcił całe swoje życie, tworząc w myśl własnej wizji, niebieżących schematów, kultywując graficzne i malarskie tradycje.
Między architekturą, a geometrią trwało życie Ryszarda Gieryszewskiego



